Wizyta w czeskiej Sobotce

   W dniach 5-7 czerwca 2009 roku uczniowie Gimnazjum Gminnego w Sobótce odwiedzili zaprzyjaźnionych kolegów i koleżanki z czeskiej Sobotki. Podróżnikom towarzyszyli, i mieli na nich baczenie, opiekunowie p. Urszula Wojciechowska, p. wicedyrektor Joanna Berezecka-Zywer, p. dyrektor Mirosław Jaroszi p. Ryszard Sitkiewicz.
   W pierwszym dniu wycieczki, właściwie zaraz po przyjeździe i przesympatycznym przywitaniu, wyruszyliśmy zdobywać zamek Humprecht. Ogromne wrażenie zrobiła na nas zamkowa sala balowa. Jej wielkość i wspaniała akustyka wyzwoliła u niektórych uczestników wycieczki skrywany talent wokalny. Po zwiedzeniu zamku mieliśmy czas wolny, który wykorzystaliśmy na podziwianie małego, ale pełnego uroku rynku Sobotki. W godzinach wieczornych stoczyliśmy zacięty mecz w halowym hokeju. Zespoły wystąpiły w mieszanych składach polsko-czeskich. W normalnej międzynarodowej konfrontacji nie mielibyśmy żadnych szans, ponieważ uczniowie z Sobotki tworzą drużynę, która zajęła V miejsce w mistrzostwach kraju (kraj to "czeskie województwo"). Dziewczęta rozegrały natomiast mecz piłki siatkowej. Po kolacji wyruszyliśmy na ścianę wspinaczkową. Dzielnie walczyliśmy z grawitacją (z różnym efektem).

Aby zobaczyć inne zdjęcia - kliknij na poniższe zdjęcie lub wejdź do galerii.

WIĘCEJ ZDJĘĆ

   W drugim dniu, po smacznym śniadaniu, wybraliśmy się na całodniową wędrówkę śladem zamków czeskiego raju. Godnym zapamiętania okazał się zamek Kost. Dowiedzieliśmy się jak wyglądało życie codzienne w tym średniowiecznym zamku i do czego służyły narzędzia tortur. Bogaci w wiedzę, jak i pamiątkowe maczety zakupione w Troskach, ruszyliśmy do miejscowości Rovensko pod Troskami. Mieliśmy tam okazję zobaczyć nietypowe dzwony, które były odwrócone sercem do góry. Po powrocie z wycieczki, czekała nas dodatkowa atrakcja - dyskoteka. Bawiliśmy się wspaniale!
   W ostatnim dniu wycieczki zwiedziliśmy zamek Hruba Skala i Valdstein. Obie budowle prezentowały się okazale. W dobrych nastrojach wróciliśmy na pyszny obiad, po którym niestety musieliśmy spakować dobytek i pożegnać się z czeską Sobotką.
   Wycieczka podobała się wszystkim uczestnikom. Spotkaliśmy się wszędzie z ogromną życzliwością i sympatią naszych południowych sąsiadów. Długo będziemy pamiętać ten średniowieczny klimat czeskiego raju.

Artur Bogacz kl. 1c