OTRZĘSINY - 2007

   To było zabawne przeżycie dla każdego ucznia uczęszczającego do gimnazjum w Sobótce. Klasy miały przygotować po jednym skeczu i tańcu indiańskim. Impreza miała się odbyć na rynku w Sobótce lecz z powodów pogodowych wszystko zorganizowano na hali sportowej mieszczącej się obok gimnazjum. Zaczęło się od kilku żartów uczniów klas trzecich. Każda klasa miała swojego starszego przewodnika, który podpowiadał, co kto ma robić. Następnie klasy zaprezentowały skecze i tańce nagrodzone wielkimi brawami. Po występach zaczęły się zawody. Klasy miały z jednej miski do drugiej przenieść w rękach jak najwięcej wody. Konkurencja szukania przedmiotów w błocie przyciągnęła uwagę wszystkich, lecz niewielu odkrywcom udało się odnaleźć przedmiot wylosowany wcześniej. Widać po ich minach było, że zabawa była znakomita.

Aby zobaczyć inne zdjęcia - kliknij na powyższe zdjęcie lub wejdź do galerii.

WIĘCEJ ZDJĘĆ


   Koledzy ze starszych klas zaprezentowali własne okrzyki wojenne, piosenki i tańce. Natomiast w tym czasie zadaniem pierwszej klasy było wybranie najlepiej przebranej osoby ze swojej grupy, która miała zaprezentować się w środku. Nareszcie to, na co wszyscy czekali, przejście przez wielki wąwóz. Wąwóz był ułożony ze stołów do tenisa stołowego i przykrytych niebieską kotarą. Osoba, która przechodziła przez ten wąwóz dostała porcje farby, szminki i wody z cukrem na twarz i ubranie. Wszyscy uczniowie po opuszczeniu wąwozu zostali pasowani przez Dyrektora szkoły, wielką strzelbą, na uczniów gimnazjum. Każda osoba była umalowana i mokra, ale wszyscy się świetnie bawili. Cała impreza została zorganizowana w stylu dzikiego zachodu, uczniowi byli przebrani za indian lub kowboi. Dziękujemy klasie 3a za zapewnienie nam wspaniałej zabawy.

Lotar Wróblewski kl. 1g